Piotr Labouré i Ludwika z domu Gontard, rodzice św. Katarzyny byli szczęśliwym małżeństwem żyjącym w Burgundii w miejscowości Fain-les Moutiers. Bóg pobłogosławił ich związek dając im jedenaścioro dzieci: 8 chłopców i 3 dziewczynki. 2 maja 1806 r. przyszło na świat dziewiąte dziecko, dziewczynka, której dano imię Katarzyna.
Gdy Katarzyna miała 9 lat, zmarła jej matka. Dziewczynka odczuła boleśnie jej brak i wtedy już oddała się Maryi. Mała Katarzyna - pisze jej biograf - myśląc iż jej nikt nie widzi, weszła na krzesło, wspięła się na palcach, by dosięgnąć stojącej na komodzie figury Najświętszej Panny; obejmując ją rękami szeptała: „Teraz Ty bądź moją Matką...". Z dalszych jej losów wiemy, że Matka Boża wysłuchała tej prośby w sposób niezwykły.
Nawrócenie Alfonsa Ratisbonne w dniu 20 stycznia 1842 roku
Alfons Ratisbonne pochodził z majętnej rodziny bankierów ze Strasburga. Był Żydem, ale nie wyznawał religii swojego Narodu. W ogóle nie wierzył w Boga. Wśród rodziny i przyjaciół znany był z szyderczego stosunku do katolicyzmu. Pobożność katolików uważał za bałwochwalstwo, a religijne obrzędy za zabobony.
Gdy miał 29 lat, zaręczył się z młodą, piękną Izraelitką. Przed ślubem postanowił udać się w egzotyczną podróż. Po drodze zatrzymał się w Rzymie u swego przyjaciela, Teodora de Bussierre. Zwiedzanie miasta z licznymi kościołami nie tylko nie zrobiło na nim większego wrażenia, ale wręcz spotęgowało jego niechęć i wrogość wobec katolicyzmu.